|
Inni ludzie, 2002
|
|
|
|
Całe życie Się uczymy Innych ludzi Ich miłości Ich zazdrości Ich podłości Ich godności Życzliwości i obłudy.
Całe życie Się łudzimy I szukamy Miłości Lojalności Wierności Przyjaźni Szacunku Zrozumienia Pociechy.
Stale w życiu Ktoś nam szkodzi Ktoś zawodzi Ktoś odchodzi Ktoś utrudnia Ktoś szkaluje Ktoś zabiera W coś ucieka Na coś czeka
Kim jest człowiek Dla człowieka?
Mędrzec jest Wśród głupców Jak kamień Co wystaje. Drażnią ich Gniew budzą Jego myśli Słowa Obyczaje.
Głupcy By go zrównać Do poziomu swego Będą się imali Sposobu każdego.
Bo takie są Niestety W tym świecie Zwyczaje Że to nie stanowi Wzorca Kamień Co wystaje.
Wielu ma jakieś nadzieje I wielu o tym marzy Że w jego życiu szarym Cud jeszcze się wydarzy I jeśli nawet w życiu Już nic się nie wydarzy Pozwoli na przetrwanie Nadzieja ze szczyptą marzeń
Potwory chodzą po świecie Nie pożerają dzieci Nie mają paszczy, pazurów Stroją się w barwne pióra Rozdają ludziom miraże Bogactwa, karier i mocnych wrażeń Nie skąpią bankietów Kredytów i wzruszeń By tylko złapać w sieci Łatwowierne dusze.
Życie moje nieżywe Życie moje nieprawdziwe Życie moje Tak szybko nie uciekaj Życie moje Dogoń ze mną Sens Prawdę I człowieka
|
INDEKS | O ARTYSTCE | poezja | fOTOGALERIA | KONTAKT
Copyright © Bogumiła K. Załęska, 2005-2007